Wielka Fabryka Elfów

To będą chyba takie pierwsze kumate Święta Zośki. Pierwsze kumate, bo wie już co i jak, i z czym się ‚je’. Wie już co to Elf, i o co chodzi temu starszemu facetowi z siwą brodą i w śmiesznym ubranku. A jako, że grudzień już tuż tuż…

Wczoraj mieliśmy możlwość odwiedzenia Wielkiej Fabryki Elfów (klik klik), która w tym roku, w okresie przedświątecznym ulokowała się  m.in. w Amber Expo w Gdańsku. I powiem Wam, że zabawa była przednia! Zośka zafascynowana naszą przewodniczką – Panią Elf – postanowiła, że w przyszłym roku z pewnością też zostanie takim elfem i będzie pomagać Mikołajowi. Moc atrakcji przygotowanych dla dzieciaków przez pomocników Mikołaja przerosła nasze oczekiwania – było pisanie listów do Świętego Mikołaja, poznawanie tajemnych przypraw korzennych oraz pieczenie pierników. W międzyczasie, pomiędzy poszczególnymi zadaniami, dzieciaki dawały upust swojej energii w wielkich, dmuchanych świątecznych zamkach. Największą atrakcją zaś było spotkanie ze Świętym Mikołajem, który urzędował w cudownie odwzorowanej chatce. Zośka opuściła Fabrykę Elfów zachwycona i z zamiarem szybkiego powrotu (‚Mamoooo, przyjdziemy jutro znowu pomagać Elfom?!’). To była fajnie spędzona niedziela, dzięki Wielka Fabryka Elfów!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.