Pierwsze dni urlopu

Jeżeli kiedykolwiek wpadniecie na pomysł wybrania się na urlop w połowie listopada, szukacie ciepła a zarazem nie chcecie zmieniać kontynentu (no prawie) to Wyspy Kanaryjskie są doskonałym pomysłem na spędzenie czasu przed Świętami w iście wakacyjny sposób 🙂 Dzięki dobrym wspomnieniom z Fuerteventury (zobacz tutaj) oraz Lanzarote (zobacz tutaj) postanowiliśmy odwiedzić  tym roku Teneryfę i Gran Canarię. Korzystając z promocji na bilety zakupiliśmy w październiku bilety na lot czarterowy na Gran Canarię, a stamtąd promem dostaliśmy się na Teneryfę, gdzie spędziliśmy pierwszy tydzień urlopu, natomiast drugi tydzień przypadł na eksplorację Gran Canari. I powiem Wam, że warto było poczekać do listopada, by wygrzać swoje zbolałe,  jesienne kości, naładować akumulatorki witaminą D i porządnie odpocząć (może nie fizycznie, bo w nogach mamy kilkadziesiąt km po górach:)). Dzisiaj pierwsze dni na Teneryfie i Gran Canarii.

Gran Canaria – Puerto de Las Nieves – stąd odpływaliśmy na Teneryfę

puerto-de-las-nieves-ferry-005
puerto-de-las-nieves-ferry-004
puerto-de-las-nieves-ferry-002
puerto-de-las-nieves-ferry-001
puerto-de-las-nieves-ferry-003

Las Galletas – Teneryfa

las-galletas-002
las-galletas-004
las-galletas-006
las-galletas-003
las-galletas-005
las-galletas-008
las-galletas-007
las-galletas-009
las-galletas-010
las-galletas-012
las-galletas-001

Los Gigantes – Teneryfa

los-gigantes-017
los-gigantes-018
los-gigantes-019
los-gigantes-020
los-gigantes-021
los-gigantes-011
los-gigantes-004
los-gigantes-013
los-gigantes-015
los-gigantes-002
los-gigantes-009

One thought on “Pierwsze dni urlopu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.