Tłok – Gdynia

Są takie miejsca, do których wiemy że będziemy wracać. Są takie miejsca, o których wiemy że wypijemy tam pyszną kawę, posłuchamy fajnej muzy i nawet w przedświąteczną sobotę odnajdziemy swój zen, chill, relax czy jakkolwiek to ktoś nazywa. Pamiętacie notkę z berlińskiego Kreuzberga? Jest tam wzmianka o Five Elephant. Tylko wzmianka! Z perspektywy czasu żałuję, że nie poświęciłam tej kawiarni całego posta. Bo zasługuje. I Tłok też zasługuje, więc niech ma, o. Całego posta tylko o nim 🙂 Bo od soboty to mój ‚mały Berlin’ na mapie Trójmiasta 🙂

tlok-035 tlok-006 tlok-026 tlok-024 tlok-028 tlok-020 tlok-015 tlok-014 tlok-009 tlok-023 tlok-019 tlok-040 tlok-022 tlok-018 tlok-016 tlok-02-01 tlok-008 tlok-004 tlok-003 tlok-002 tlok-005 tlok-011 tlok-034 tlok-032 tlok-02-02 tlok-021 tlok-010 tlok-017 tlok-042 tlok-041

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.