Road trip po Gran Cananarii

Gran Canaria jednak trochę bardziej skradła moje serce niż Teneryfa, co już mogliście zobaczyć we wpisie z Sardiny . Gran Canaria to taka mała Europa – znajdziecie w niej wszystko to, co na starym kontynencie. Od morza i plaż aż po majestatyczne góry. Dzisiaj trochę zdjęć z małego road tripa któregoś listopadowego poranka. Jechaliśmy północnym wybrzeżem w planach mając przejechanie sławnej drogi GC-2, ale niestety gdy dojechaliśmy na początek trasy okazało się, że droga  jest zamknięta. Tak więc zostało nam jechać w ciemno w pierwszą lepszą trzycyfrową (czyli kiepskiej jakości) drogę prosto w góry. Tymi malowniczymi, ale też bardzooo krętymi ścieżkami dojechaliśmy do praktycznie środka wyspy i przeszliśmy się trochę po całkiem przyzwoitym szlaku. Widoki zapierały dech w piersiach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.