Palermo streets. Part one.

Palermo. Miasto owiane tajemnicą, must have na naszej liście sycylijskich wojaży. Jadąc tam, mieliśmy mieszane uczucia i z takimi stamtąd wyjechaliśmy. Duże, zakurzone miasto, pełne trąbiących samochodów, przemykających wszędzie vesp, motorów i motorynek. Było upalnie, duszno i do tego gwarnie. Tak sobie zawsze wyobrażałam to miejsce i takie zrobiło na mnie wrażenie. Taka Kuba Europy. Świetny street food, czasem odrażające boczne uliczki. Na swój sposób niesamowite miasto. Kiedy przeglądamy zdjęcia z wypadu dochodzimy do wniosku, że zdecydowanie nie żałujemy dnia spędzonego w tej południowoeuropejskiej dżungli.

palermo-024
palermo-089 palermo-061

Mamy bardzo dużo zdjęć z tego upadającego barokowego miasta. Dzisiaj część pierwsza, z tej mniej turystycznej części miasta. Kramiki z mydłem i powidłem jakich tam pełno, trochę biedy, takie jakie jest prawdziwe Palermo.

9 palermo-065 palermo-067 palermo-025 palermo-063 palermo-016 7 palermo-014 palermo-013 6 4 1 palermo-050

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.