La Laguna – Teneryfa

Do La Laguny wybraliśmy się po wygrzaniu się na jednej z najsławniejszych plaż Teneryfy – Las Teresitas. Odległość pomiędzy tymi dwoma miejscami to niecałe 20 km, ale niech Was to nie zwiedzie! Temperatura na plaży wynosiła jakieś 30 stopni, podczas gdy u podnóża gór ,właśnie w San Cristobal de La Laguna (taka jest dokładna nazwa tego miasta) wynosiła już niecałe 20! My zdecydowanie nie byliśmy gotowi  na taką niską (jak na Teneryfę:)) temperaturę i po totalnym rozgrzaniu na gorącej plaży troszkę nas ten chłodny wiaterek z gór wytrzepał 🙂 Widać zresztą na zdjęciach jak miejscowi są poubierani – toż to środek jesieni dla nich a to zobowiązuje do założenia kurtek zimowych (gdy wyjeżdzaliśmy z La Laguny słońce miało się ku zachodowi, a temperatura na zewnątrz wynosiła 16 stopni). Więc dobra rada moja jest taka, że jeśli wybieracie się na zwiedzanie Teneryfy w okresie jesiennym czy zimowym, bądźcie przygotowani na totalny misz masz temperaturowy.



Mówi się, że La Laguna to jedno z najładniejszych miast na wyspie, co możemy potwierdzić, bo zjechaliśmy Teneryfę wzdłuż i wszerz. Ten kolonialny klimat w nim panujący skojarzył mi się odrobinę z Kubą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.